wtorek, 23 czerwca 2026

Richard Osman „Uśmiech fortuny” Ocena: 4/6

POWRÓT MUSZKIETERÓW

Czwartkowy Klub Zbrodni powrócił do aktywności po krótkiej przerwie.

Intryga sprytnie poprowadzona, chociaż niezbyt zawikłana.

Akcja toczy się bez fajerwerków, ale bohaterowie mają swoje lata, więc nie ma się czemu dziwić.

Klimat, który tak mnie wcześniej zauroczył, wciąż ten sam, więc zauroczenie pozostało i generuje chęć kolejnego spotkania z bohaterami, gdy tylko będzie taka możliwość. O! Jak chętnie obejrzałabym kolejny film z ulubioną czwórką.

I subtelny, angielski humor, który nieustannie mnie rozbraja. Zobaczcie sami:

„… bomby są kobietami. Jak raz wybuchną, to koniec. Mężczyźni przypominają bardziej pistolety, ciągle się przeładowują.”

„Skąd wzięłaś kokę? (…) Od gościa z jedną ręką. (…) Connie pamięta, jak Dan miał jeszcze obie ręce. I pomyśleć, ile kasy wydanej na tatuaże się zmarnowało.”

„Joyce, mówisz do siebie (…) To najlepszy sposób, by usłyszeć coś mądrego.”

Czytajcie. Najlepiej od początku. Całą serię (recenzja tu).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz